sobota, 9 września 2017

6. Nowe LPS po raz drugi

Howdy ;3
Dzisiaj trochę krótszy post, ponieważ tak, znowu kupiłam sobie nowe LPS ale tym razem mniej. Czyli jednego tak dokładniej X3 Faktem jest, że na figurki pokazywane w poprzednim wpisie wydałam już wystarczająco dużo (ok na popy ludzie wydają więcej) to akurat tego udało mi się znaleźć bardzo tanio OwO
Tak więc tą figurką jest oto ta sarenka- była prześlicznie zapakowana :3 Przyszła do mnie oczywiście w kopercie, zawinięta w zielony materiał i folię, w dodatku cały 'pakuneczek' był przewiązany kolorowymi sznureczkami (meh mogłam zrobić zdjęcie tak to nic nie zrozumiecie). Kosztowała mnie ona coś koło 5 złotych, a nie jest to dużo ponieważ sarenki chodzą po ok. 20.
 Dostałam również taką karteczkę z podziękowaniami za zakupy ;3

...oraz dodatek w formie takiej 'belki' (?) siana/słomy/czegokolwiek. Ciekawostka: odwrócone może funkcjonować jako żłób/pojemnik bo ma takie wgłębienie (nie zrobiłam zdjęcia niestety)
Sarenka posiada dziurkę.





Postanowiłam nazwać ją Venus.
Jest moją piątą sarenką w kolekcji, z czego się bardzo cieszę :D Uwielbiam ten kształt.

Taaaak więc to by było na tyle. Krótszy post, ale cóż, uznałam że warto jest na bieżąco aktualizować stan swojej kolekcji przynajmniej na blogu ;v; Wkrótce chcę dodać moje nowe figurki do zakładki 'moja kolekcja lps'
Ale póki co ja wam dziekuję za przeczytanie posta, bye!


piątek, 1 września 2017

5. Nowe LPS

Howdy ;3
Polubiłam witanie się w ten sposób.

A dziś postanowiłam pochwalić się nowymi LPS ;w;W końcu nie nagrałam filmu, za to post można zawsze napisać, prawda :')?

Zamówiłam moją rekordową ilość LPS: siedem. Nigdy nie kupowałam tylu LPS na raz :O W dodatku zapłaciłam mniej niż za jakieś dwa popy. Siedem LPS w cenie dwóch- brzmi jak promocja. Ale nie, to po prostu rzeczywistość ;v;
Pierwsza paczka, z trzema figurkami przyszła do mnie szybciej, już jakieś 3 dni temu.
A oto co w niej było:
 Zacznijmy od czegoś czym jestem podekscytowana chyba najbardziej- wiewiórką w opakowaniu :D Chciałam zachować pudełko w jak najlepszym stanie, więc po prostu rozcięłam tekturę z tyłu tak żeby figurkę mozna było wyjmować i wkładać z powrotem. Wyjęłam ją na chwilę żeby ją sobie obejrzeć, niestety nie zrobiłam jej wtedy zdjęcia. Potem ją oraz jej dodatek włożyłam z powrotem do opakowania, bo wygląda to świetnie *.* Katalogu i naklejki nie wkładalam z powrotem.
Przechodząc do samej figurki, jest to wiewiórka #1601. Nazwałam ją Candy ;3 Jako dodatek ma żołędzie. W opakowaniu był również katalog oraz naklejka (z pingwinkiem!).
To moja pierwsza wiewiórka w kolekcji. Co prawda nie jestem jakąś wielką fanką tego kształtu, ale ta akurat jest bardzo ładna.
 A kolejny petek to.... Sarenka :D! Uwielbiam sarenki (nie tylko LPSowe), ale dotychczas miałam w swojej kolekcji tylko jedną. A teraz mam już więcej :3 Ta figurka była moim marzeniem, z resztą jak wszystkie sarenki bo kształt ten jest moją manią X) To tzw. Rosalie (tak?) z Pamiętnika Księżniczki. Wychowałam się na tym serialu, więc ten LPS zawsze mi się będzie z nim kojarzył XD Ale nie nazwałam jej Rosalie, bo denerwują mnie takie skopiowane imiona powiedziała oso ba która nazwała jamnika imieniem z serialu dla 'nastolatek', ale Rosie, ponieważ bardzo kojarzy mi się ona z różami.
[zaczyna się zastanawiać czy Rosie to nie przypadkiem zdrobnienie od Rosalie i dochodzi do wnisoku że to bardzo możliwe]
;-;
nie,
nie zmienię jej imienia.

 Były do niej dołączone dwa dodatki: Różki, z których się bardzo cieszę bo wreszcie będę mogla zmieniać płeć sarenkom oraz ta dziwna sałatka (?) z kwiatów.
 ...a skoro już o kwiatach mowa to oto następny LPS! Jest to mój pierwszy w kolekcji dalmatyńczyk. Naprawdę spodobał mi się ten kształt ^^ Do niego rownież był dodatek- coś w rodzaju obroży..? Nie wiem do końca, ale wygląda mi na takie... coś na szyję XD Wypadlo mi z głowy jak to się nazywa.
Sam dalmatynczyk nazwya się Verity.
Dzisiaj przyszła do mnie druga paczka- w niej pozostałe cztery LPS i jakaś.... szarańcza.
Petki przyszły w gigantycznej kopercie, o połowę większą niż kartka A4 :V Zajmowały jakąś 1/5.
 Pierwszą figurką z tej paczki jest... wow, zaskoczenie, sarenka. Znowu XD. 
Jak dla mnie jest to chłopak- po pierwsze, pamiętnik księżniczki, przyzwyczaiłam się. Po drugie, chcę mieć jakąś figurkę z tego kształtu płci męskiej. 
Taaaakże od teraz to nie sarenka, ale jelonek. Założyłam mu różki, żeby było widać :D
Zastanawiam się jeszcze nad jego imieniem, ale chyba będzie to Percy.
 Kolejną figurką jest kotek. Albo raczej: kociątko. Kiedy wyjęłam go z koperty dopiero zauważyłam jaki jest mały i uroczy *.* Po dłuższym namyśle ustaliłam, że będzie jednak kocurkiem o imieniu Whisker, ale jeszcze nie jestem do końca pewna i imię może się zmienić.
EDIT:  Nope. Będzie dziewczynką o imieniu Willow. Uznałam że bardziej do niej pasuje.
 A oto kolejna figurka i ostatnia sarenka na dziś.Również będzie płci żeńskiej i ma na imię Fable ^^ O tak, jest chyba moją ulubioną sarenką ;w; Ma uroczy kolor, oczka i ogólnie wszystko ^.^ Ale jedna rzecz jest w niej trochę dziwna... z tego co wiem powinna mieć magnes, a ma dziurkę. Wykluczam raczej opcję podróbki, bo to sprawdzałam. Możliwe że są dwie wersje tej figurki, albo ja po prostu coś pomyliłam. Ale i tak jest śliczna :V
Ostatnią figurką jest Lavender. Brokatowy kotek ;^; Powiem jedno: jest cudowna. Jak te wszystkie figurki z resztą *.* Jest pierwszą figurką z tego kształtu w mojej kolekcji. Z tego co wiem są tylko 4...? A nie, 5. Tak czy inaczej to niezbyt popularny kształt. Ale i tak go kocham :D
A oto ta 'szarańcza', faktycznie chyba... ćma? Jak mi się wydaje to chyba jakiś gratis. Ale to dobrze, przyda mi się.
Tak więc to by było na tyle, mam nadzieję że nie zanudziliście się na śmierć :V 
Bye.

niedziela, 27 sierpnia 2017

4. Kolekcja parówek *.*

Howdy ;3
Tak, oryginalne powitania mi się skończyły.
A dziś, panie i panowie, napiszę po raz pierwszy od maja (chyba) post na tym martwym blogu :V
Postanowiłam, że przedstawię wam dziś moje jamniki LPS.
Enjoy.

Znowu te popy ;-;


Rachel
Jest moim jedynym niepopularnym jamnikiem. Przyznam szczerze że naprawdę ją lubię ;3 Była jednym z moich pierwszych LPS kupionych jeszcze za czasów kiedy G2 były w sklepach (2010 rok?). Kupiłam ją, jak wspomniałam wyżej w oryginalnym zestawie wraz z domkiem i małym husky. Zarówno husky'ego, domek jak i większość dodatków z tego zestawu wciąż posiadam.
Jako ciekawostkę dodam, że kiedyś była chłopakiem i nazywała się Andrew (w spolszczonej wersji- Andrzej), w późniejszym czasie Charlie a dopiero potem Rachel.
imię: Rachel
nazwisko: może kiedyś jakieś miała...
osobowość i zainteresowania: nieco głupia, nie oszukujmy się XD wierzy w przesądy i tym podobne rzeczy, jest dość strachliwa. Za to jest bardzo szczera i świetnie gotuje X)
rodzina: Avery (kuzynka), niezidentyfikowany york z G4 (matka)

Avery
Moja pierwsza jamniczka pop. Dostałam ją na święta w 2015. Chyba z żadnego LPS się tak nie cieszyłam XD Była moim wielkim marzeniem, nie ze względu na popularność czy też jakiś serial- po prostu uważałam ją za bardzo ładną. Jest jedną z moich ulubionych figurek. Wystepowała w wielu moich serialach- Legendary, Legendary II, Starlight i przelotnie w Mercy. 
ciekawostka: jej imię nie zostało podebrane ze 'Stay Alive', ale z jakiegoś gównianego serialu dla nastolatków z disney channel :') I oto powód dla którego czytam je poprawnie.
imię: Avery
nazwisko: Northwind (w wolnym tłumaczeniu: północny wiatr)
osobowość i zainteresowania: opiekuńcza, dobra mamusia, romantyczka. Bardzo typowa, ale czego się spodziewać po bohaterce pierwszego poważnego serialu? 
rodzina: Lucas (mąż), Toriel (matka), Charon (ojciec), Mercy (córka), Rachel (kuzynka), niezidentyfikowany G4 (ciocia)
Lucas
Drugi, niestety nieoryginalny popularny jamnik. Ale who cares? Jak na podróbkę jest moim zdaniem śliczny X) Ma w sobie coś, czego nie ma oryginał #325. A wiecie co? Męskość XD Jak dla mnie oryginał czarnego jamnika to dziewczyna, a podróbka to chłopak. Well...
Dostałam go jako prezent od cioci. Występował w obu sezonach Legendary oraz przelotnie w Mercy.
imię: Lucas
nazwisko: po ślubie z Avery- Northwind, przed ślubem- Shadowkiller (w polskiej wersji- morderca cieni. brzmi dość.... ciekawie.)
osobowość i zainteresowania: odważny, dobry mąż i tatuś :3 Uwielbia przygody i eksperymenty. Pracował jako naukowiec na królewskim dworze, kiedy jeszcze Miranda była królową (czy to była Toriel? One mi się mieszają :/)
rodzina: Avery (żona), Mercy (córka), Toriel (teściowa :')) a resztę macie powyżej, tylko ruszcie głową.
Alex
Kolejny fake. Ale i tak ją lubię. Dostałam ją od rodziców. Występowała w obu sezonach Legendary oraz w Unwritten Stories.
Posiada charakterystyczną czarną obrożę i niebieską kurtkę- w sumie innych ubrań w ogóle nie nosi XD
imię: Alex
nazwisko: Birch ('Brzoza'- takie drzewo jak ktoś nie uważał na przyrodzie/biologii)
osobowość i zainteresowania: Za wszelką cenę próbuje być śmieszna ale jej to średnio wychodzi ;v; Gra na pianinie, totalnie nie umie gotować. +umie rozmawiać ze smokami.
rodzina: Dan (brat)

 Astrid
Podobnie jak Avery, była moim wielkim marzeniem i dostałam ją na Boże Narodzenie w 2016. Jest częściowym customem, parę elementów doklejonych X) Dorobilam jej te wzorki na uszach, pod lewym okiem, kilka 'ran' oraz dałam jej takie ubranko. Na żywo prezentuje się znacznie lepiej ;c Mimo wszystko naprawdę ją lubię i planuję zrobić z niej bohaterkę nowego serialu.
imię: Astrid
nazwisko: Avalaris (to nic nie znaczy. mam nadzieję.)
osobowość i zainteresowania: odważna, udaje bardzo ostrą i zdecydowaną, jednak w rzeczywistości tak nie do końca jest. Wbrew swojemu codziennemu zachowaniu i wyglądowi, uwielbia poezję a jej największym marzeniem jest mieć dużą, szczęśliwą rodzinę.
rodzina: Seven (młodszy brat)

Tak więc to by było na tyle jeśli chodzi o przedstawienie parówek. Poniżej macie jeszcze parę ich fotek. A póki co- bye!

(to moje stare profilowe z Avery)









znalazłam dużo starych zdjęć.

A na zakończenie chciałabym się podzielić moim entuzjazmem ponieważ właśnie kupuję nowe sarenki, dalmatyńczyka i kotki ^^ oraz, uwaga: wiewiórkę w opakowaniu (z G2!). Planuję napisać o nich post oraz może nagrać filmik :DD



Nigdy nie kupowałam tak dużo LPS na raz ;-; a zapłaciłam tyle co za jakieś 2 popy.




piątek, 5 maja 2017

3.Tajemnicze LPS- prototypy etc.

Heya! Czy kiedykolwiek mieliście tak, że widząc jakiegoś LPS myśleliście sobie: To on w ogóle istnieje?! A więc dzisiejszy post o takich figurkach. Prototypy, mało znane vaarianty etc.
Zaczynamy!

[większość zdjęć nie moja bo skąd ja wezmę tyle prototypów?]

 
 Na pierwszy ogień idzie trochę bardziej znany prototyp doga. Posiada go LPSHannah.
Dość podobny do tego pana/tej pani
  różni się od niego kilkoma łątkami i faktem, że ma piegi. No i jeszcze ma to 'coś' w uszach. Ale czemu rzęsy?! mogli sobie darować, przecież on wygląda męsko :V!
 Next. Ten oto dog! Po raz pierwszy zobaczyłam go w filmie ToyLovers48 (proszę powiedzcie że nie pomyliłam tych cyferek)  
Pojawił się w reklamie jednego z zestawów LPS. Posiada go JulzLPSOffical prosze powiedzcie że nie pomyliłam jej z kimś innym
Tu miniaturka ze wspomnianego filmu. 
Odpocznijmy trochę od tych popularsów. Tutaj mamy 2 prototypy z prasowanymi oczami i... to prototyp czy on był na comic conie? Chyba prototyp. Nie ważne.
Kotek- prototyp podobny do tzw. Destiny (maskotki kanału LPSHannah). Sama Hannah również go/ją posiada. Dość podobny tylko ma inne oczy.
W przypadku bullteriera- nic nie wiem. Jedne źródła mówią, że to prototyp, inne- że jedna z figurek dostępnych na Comic Conie.nie znalazłam podobnego odpowiednika.
Jamnik. To samo co u kotka- tylko inne oczy.
Tu mamy miniaturkę filmu LPSHannah. Na pierwszym planie 2 prototypy- perłowa sarenka i perłowy kotek. Nie ma co dużo pisać. Istnieją ich wersje które trafiły na półki. Podobne, ale nie perłowe.
 


 Dalej prototyp collie z prasowanymi oczami. Różni się kolorem tej 'łatki' na głowie. You know. 
Prototyp jest trudny do odróżnienia od wypuszczonej na rynek figurki. Wystarczy zmiana oświetlenia i już można je pomylić.

Czy to ptak? Czy to samolot? Czy to PODRÓBKA? Nie. To unikat. Collie z nintendo-stylus-whatever-nie-znam-się-na-tym. Na zdjęciu porównany z dostępnym collie.
W opakowaniu.
Legendarny #757! Chceeeeem gooooo ;c To chyba prototyp. Jeśli nie to mnie poprawcie.
Na koniec wisienka na torcie- biały jamnik. O nim to już totalnie nic nie wiadomo. Stawiam, że prototyp. Ale on w ogóle istnieje?! Nikt go nie ma. Hannah, Julz, NIKT! Wraz z nim motylek i tygrys (?)- prawdopodobnie o tej samej wartości. Jeśli ktokolwiek ma jakieś informacje proszę o komentarz, bo ten jamnik nie daje mi spokoju.

To by było na tyle. Jeśli macie jakieś dodatkowe informacje co do tych LPS piszcie w komentarzach. Ja się z wami żegnam.
Bye!



9. Nowe LPS po raz trzeci+scenografia

 Hej. Więc tak... Nowe LPS po raz trzeci... tak jakbym nie miała na co pieniędzy wydawać, oh god :V Zamówiłam je w poniedziałek wiecz...